Zespoły i spektakle

Iwona Olszowska- wykład performatywny “Fall in dance with Isadora passion. Freeing body… Freeing mind… Freeing soul…”

Będzie to wykład performatywny…

trochę słów...

trochę ruchu…

bezruchu…

improwizacji

będą odniesienia do jej słów, pamiętników, cytatów…

będą odniesienia do jej wizji ruchu

drogi rozwoju

inspiracji

będzie samplowanie odniesienie do współczesnosci

szukanie śladów bosych stóp Izadory w nurtach tańca współczesnego

Iwona Olszowska- warsztat “Fall in dance with Isadora Influence”

Podczas warsztatów

będziemy podążali drogą

filozofii Isadory Duncan...

jej idei

myślenia o tańcu...

Będziemy

Interpretować je... na swój własny sposób

szukać prawdy ruchu, gestu...

autentyczności, spontaniczności

będziemy ulegać grawitacji, wibracji, falować…

inspirować się naturą, muzyką,

a wszystko będzie improwizacją ciała duszy i umysłu

Iwona Olszowska- „Koncert na organy”

Improwizacja taneczna otwierająca przestrzeń na odmienną percepcję.
To
Cielesny koncert
Według
Niespotykanej partytury
Z
Powstającą na bieżąco kompozycją

My Persony – CIAŁO

(spektakl improwizacji ruchowej i symboliki ciała z elementami kontakt-improwizacji)

Ciało i cielesność w ostatnich czasach coraz częściej utożsamiane jest jedynie z seksualnością, płodnością. Często uprzedmiotawiane i traktowane instrumentalnie. Pozbawiane całej palety emocjonalności, wrażliwości i piękna...

A przecież nasza zwierzęca natura wraz z ruchem z bioder prowadzi nas do wyzwolenia pierwotnej energii życiowej. Otwiera nas i zamyka na to, co przynosi rzeczywistość. Rysujemy w niej własny świat. Wychodzimy z lasu, stajemy się marionetkami, wchodzimy w ustalone formy i się z nich wyzwalamy. Dając swojemu ciału luz, pozwalamy sobie na wszystko. Dostajemy od życia impulsy, które przerabiamy, by je pociągnąć, albo się zatrzymać. Zostać w strefie komfortu. I nagle pojawia się kulka, która przetacza się w naszym ciele, linia, która wychodzi w przestrzeń, obejmuje kosmos i stajemy się jednością – kontynuujemy ruch, wydłużamy go. Po chwili wracamy, zawieszamy się na moment w próżni, wchodzimy na powrót w nasze pajacyki i pozostajemy w pozycji stabilizacji…

Takie jest nasze CIAŁO

Tematy, które nam narzuca, są tak bardzo życiowe, tak bardzo oczywiste, tak bardzo intymne…

Dlaczego?

Bo są nasze własne. Tylko my wiemy, co się w nas kryje…

To od nas zależy, czego doświadczymy, co przyjmiemy jako swoje i co wydamy innym.

To od nas zależy, jakie to będzie miało barwy, kształt, smak i zapach.

To od nas zależy, czym będzie nasze życie. 

To nasze ciało...

Aleksandra Skorupa- „I że Ci nie odpuszczę aż do śmierci”

Dwuosobowy, kameralny i klimatyczny spektakl na podstawie NORY Ibsena.
Historia pary zamkniętej w toksycznej relacji.
Związek pełen miłości i nienawiści, przywiązania i odrzucenia, pragnień i niechęci, uwiązania i lęku przed wolnością.
Świat widziany przez dwoje dorosłych, którzy patrzą na siebie poprzez pryzmat swoich dziecięcych wyobrażeń.
Ona i On.
Woda i ogień.
Dorośli czy dzieci?
Ludzie czy marionetki?
Czy to w ogóle ma prawo się udać

Paweł Grala- „Matryca”

Spektakl Matryca ma za zadanie uchwycić to, co w moim odczuciu wiąże się z

formą odbicia, powieleniem, powtarzalnością wzoru czy schematu, jak również ograniczeń

związanych z przynależnością do struktury. Zależało mi na przeniesieniu własnej refleksji,

której poddałem owe tematy (czerpiąc inspiracje ze sztuki, architektury oraz nauk

socjologicznych), na język artystyczny i oddaniu jej w działaniu scenicznym.

Z tego rodzi się pierwsza część o tytule "Prześwit 1/8" , która w strukturze

spektaklu odbiega od narracji, czy opowieści i sytuuje się jako 'rzeźba codzienności'. To

pojęcie najlepiej oddaje rys treści i formy, traktujący o codziennych zmaganiach ze

schematem, narzuconą kalką rytmu dnia, powielanych przez pokolenia wzorach

zachowań. Narzędzia, które służą translacji tych kwestii na ruch i ciało, to repetycja,

transowość, geometryzacja przestrzeni, fiksacja zachowań, fragmentaryzacja czasu i jego

wycinkowe ujęcie, poddane analizie.

Fundacja Szafa Gra- „Baby”

Framuga lśniącego okna to brama, w której malowany

jest codziennie niezwykły obraz. Oto rozpoczyna się

poranny rytuał wyglądania bab przez okna. Czy to

kobiety solidarne i postępowe, czy raczej może

zaściankowe i chowające się po kątach baby?

Jedno jest pewne – baby babom zgotowały ten los.

Ilona Gumowska- „Moira”

W mitologii greckiej Moira jest wcieleniem przeznaczenia, kontrolującym nić życia każdego

śmiertelnika od momentu narodzin aż do śmierci. Niczym sieć pajęczą tka losy ludzi, decydując nie

tylko o długości ich życia ale również o spotykającym ich szczęściu i cierpieniu. Jest potęgą

działającą równolegle z bogami, a bogowie i ludzie są jej podlegli. Chociaż świat jest zdominowany

przez boską moc nadawaną ludziom w różny sposób, czeka na nich jedynie.

Najbardziej bowiem pewną rzeczą w życiu człowieka jest to, że prędzej czy później spotka go

śmierć. Pozostaje jednak pytanie, czy ludzka istota może wpłynąć na z góry zapisany bieg

wydarzeń i sama decydować o przeznaczeniu, tkając swój los wedle własnego zamysłu.

Teatr Tańca „Arabeska”- „Zaćmienie”

Czasami mamy wrażenie, że wpadliśmy w sieć, z której nie potrafimy się wydostać.

Czasami wydaje nam się, że jesteśmy w złym śnie, ciągle słyszymy te same słowa i nie

możemy się z niego wyrwać. Czasami czujemy się jakbyśmy byli bezwładni i możemy

jedynie ufać, że znajdziemy w kimś oparcie. Czasami po prostu szukamy sensu.

Fundacja Banina- „Cudzołożnice”

Perypetie mężczyzny przed 30, opowiadającego o związkach z kobietami. Mężczyzny

podsumowującego swoje życie uczuciowe i erotyczne. Opowieść napisaną przez Jerzego Pilcha w

połowie lat 80, przenosimy w realia dzisiejsze, adaptując ją. Czy Gustaw to zdesperowany człowiek łkający o uczucia czy może samotny satyr? Zapraszamy na spotkanie przepełnione humorem, ironią, goryczą, skąpane w dobrej whiskey. Jak mówi reżyser: „to najbardziej osobisty spektakl, jaki

dotychczas zrobiłem, kobiety zapewne będą się śmiać… Mężczyźni? Nie sądzę.”

Teatr OdRuchu- „Deklaracja 6888”

Deklaracja 6888 jest kolażem, na który składają się losy poszczególnych bohaterów.
Łączy ich jedna rzecz – wszyscy walczyli . Powody ich walki były różne: walczyli o prawa, dla bliskich, dla kraju. Wszyscy znaleźli się w bliżej nieokreślonej, abstrakcyjnej przestrzeni, zawieszonej gdzieś pomiędzy.
Bohaterowie spektaklu, wiedzą czym jest wojna.
Tak jak my wszyscy. Walka niejedno ma imię.
Szanowni Państwo!
Wojny nie będzie.
Nie w naszych głowach,
Nie w naszych dłoniach,
I nie w naszych sercach.
Szanowni Państwo!
Wojna jest wszędzie,
ale nie tutaj.
My już kiedyś odeszliśmy.
Dziś wracamy.
Wciąż pamiętamy…
Lecz chcemy świętować.
Szanowni Państwo!
Świętujcie z nami.
Zapraszamy.
Tutaj nie ma wojny.
Serdecznie pozdrawiamy,
-Atomy.

Magdalena Widłak- „La la la la la”

Inspiracją dla powstania sola „La la la la la” był temat macierzyństwa, które rozumiane jest tu jako

dwuznaczny dla kobiety etap, pełen sprzecznych uczuć, emocji, potrzeb i przemyśleń.

Dwubiegunowość była wyjściem dla poszukiwań ruchowych. Obowiązek kontra chęć, poświęcenie

kontra spełnienie, strach i zmęczenie kontra siła.

Ewelina Drzał- „Ujednolicenie”

Ujednoznacznienie rozgrywa się w przestrzeni, gdzie sacrum styka się z profanum. Bazuje na

symbolach, definicjach, znaczeniach, które są jasne i czytelne dla większości. Ale czy na pewno?

Jak często posługując się symbolami orientujesz się, że Twój rozmówca interpretuje je w inny

sposób?

Teatr Wixa- „Ruska dyskoteka”

Rosja to nie tylko kraj. Rosja to stan umysłu.

Piotr Dziwura- „Wolność Głosu”

Spektakl będzie próbą pokazania źródeł ludzkiego śpiewu. Będzie próbą wejścia do własnego wnętrza, poszukania własnego oddechu, głosu. Poszukania dźwięków, które są nam najbliższe, dźwięków najbardziej dla nas przyjemnych, naturalnych. Poszukamy harmonii i spokoju w sobie, ale także podzielimy się z innymi tym co znaleźliśmy. Spróbujemy także pokazać jakość, nieredukowalną do jednostek, która tworzy się dzięki współpracy grupy. Będzie to też próba kierowania uwagi do wnętrza i na zewnątrz, na innych, czy inaczej wzajemnego słuchania się. Poprzez spektakl chcemy pokazać to, że potrzebujemy częściej zatrzymywać się, słuchać ciszy, zaglądać w siebie, wsłuchiwać się w swoje potrzeby, szukać harmonii i spokoju. Szczególnie w dzisiejszych, szybkich, głośnych i śmierdzących miastach.

Teatr Krzyk- „Hej, Ty”

Obserwacje życia młodych osób skłaniają do pytań o siebie w świecie. O te wartości, które

wydają się być fundamentalne w okresie dorastania. Bo przecież konfrontacja z dorosłością jest

naturalnym wynikiem błądzenia i poszukiwań. Nasze otoczenie posiada swoją własną

„temperaturę”, na którą wpływu nie mamy. Możemy jednak bardziej przyglądać się sobie, by

nasze decyzje były dla nas samych ważne. Tym bardziej, że bywa i tak, że w okresie tym mamy

tylko i aż siebie.

©2005 - 2013
ACK UMCS "Chatka Żaka", ul. Radziszewskiego 16, 20-031 Lublin